Sunday, February 07, 2010

zimą jest słodko!

Candy niespodzianka u Kartkomani - ciekawość, mówiąc brzydko - zrzera :)



oraz obfitości u k_mai!

Thursday, February 04, 2010

Victoriana - Emma







Na pierwszy ogień poszła czekolada z mieta czyli Emma z kolekcji Victoriana. Do zakochania się...

Kartka ślubna, trochę nietypowa, ale ja nie przepadam za tradycyjnymi kartkami ślubnymi. Czerowna różyczka dopasowała się idealnie, szczególnie, że Panna Mloda takową również będzie mieć we włosach!

A czemu zieleń? Bo lubię :) bo w prezencie ślubnym jest przewaga jasnej zielenii a ja lubię jak detale pasują do siebie :)


Beautiful paper from scrap.com.pl - Emma - Victoriana. Doesn't it look like mint with chocolate? (chocolate is inside :)
This wedding card is a little bit odd, as I don't really like classical ones.

Look at the small red rose! It suits to Bride's hair-do (I hope, that she won't change her mind and hair decorations ;)

Why green? Cause I do love it. Especially this light shade. And again - it goes well with the present - mostly dominated by greeness.

i czekoladka we wnątrz :) - and chocolate inside!

Wednesday, February 03, 2010

Piękny prezent dotarł!

Dziś listonosz zapukał mi do drzwi a mnie serducho podskoczyło z radości, gdy wręczył mi taką o to przesyłkę:



moje wygrane candy ze sklepu Scrap.com.pl!!!

otworzyłam, jak zwykle świetnie zapakowaną paczkę:


przepiękne dwustronne papiery z nowej kolekcji Victoriana




i ozdobne dwustronne karty




jak tylko dziecko pójdzie spać papiery i karty idą pod warsztat!

grosz do grosza, ziarnko do ziarnka...






Skarbonka chodziła za mną od dawna. I doczekała się!Teraz moje postanowienie - co dziennie cos wrzucać, nawet grosika, a pod koniec miesiąca - wielkie otwarcie, podliczenie i zakup czegoś do scrapbookingu! Czyż to nie motywujące?

I've wanted to make a money box from a long time ago. And finally - this is it!
Of course, my voluntary decision is to put into it even a penny -every day!
And at the end of the month - great opening, counting and spending money on scrapbooking things. Isn't it motivating?

i jeszcze parę słów o losach scrapa dla Grzesia...
Coś się chyba złego zmówiło.
Najpierw w poniedziałek poszłam na pocztę i okazało się, że nie ma odpowiedniej wielkości kopert. Wiec poszłam do papierniczego, gdzie pocałowałam klamkę.
Wczoraj, we wtorek, pojechałam w inne miejsce, przed moją pracą, kupiłam z wielką radością kopertę i lecę na pocztę. A tam - poczta zamknięta! Akurat zaczęła się przerwa, czekać nie mogę, bo spóźnię się do pracy.
Więc... więc próbuję włożyć scrapa do koperty a ten nie wchodzi! Koperta jednak za mała. Lecę więc ponownie do papierniczego - większych akurat nie mają. Pani przyjęła zwrot koperty mniejszej. Biegam po osiedlu, drugiego papierniczego juz nie ma, czas mi sie kurczy, więc lecę do pracy.
Po pracy, moje Szczęście przyjechało po mnie. Będąc już prawie po drugiej stronie miasta przy centrum handlowym, gdzie jest papierniczy, w którym MUSI być koperta, odkrywam, że siatkę ze scrapem zostawiłam u uczennicy...
Lecę najpierw do papierniczego - wreszcie mam kopertę - mam nadzieję, że dobrą...
Wsiadamy w samochód, jedziemy z powrotem do mojej uczennicy po siatkę, a tu nikogo w domu nie ma... a telefon nie odpowiada...
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
dziś muszę go odebrać!!

Tuesday, February 02, 2010

Sukienka styczniowa







Obiecana wczoraj sukienka :)

Styczeń pełen jest wyjątkowych chwil. I początek nowego roku i śnieg i świeże wspomnienia po świętach i mnóstwo uroczystości rodzinno-przyjacielskich. Urodziny mamy i imieniny dziadka, dzień dziadka i babci, urodziny Taty i urodziny i imieniny przyjaciół...

W styczniowej sukience jest więc i wspomnienie babcinych wzorów i zaspy śniegu i błyskotki świąteczne i kwiatek - dla każdego z świętujących swe święto.








Queen of snow... queen of the night...
January is the month full of special moments.
The new Year has just started, Christmas not so far away in time, my Mum's birthday, my Father's birthday, Grandfather's Day and Grandmother's Day, my friends holidays...
That's why my dress combine together all of the elements; grannie's pattern, snowdrifts, beads and a rose - as a present for everyone.

Monday, February 01, 2010

I jeszcze candy! Toż to rozpusta w lutową noc!

Jest już noc a ja natknęłam się na kolejne candy. Mam ochotę na słodycze więc mam słabą na nie odporność.

U Kobens - szał!!!



i przecudne filcowania u Sfilcowanych

a gazet wnętrzarskich przepuścić też nie mogę! Swoimi dzieli się Bestyjeczka


A żeby nie było, że tylko gram a nic nie robię, przyłączyłam się do zabawy wedle pomysłu Alice and Camilli Szyjemy sukieneczki na każdy miesiąc roku nową. Po roku będę mogła powiedzieć, że nigdy tylu nie miałam! Pierwsza - styczniowa już jest, ale zdjęcia będą jutro.

I jeszcze małe słówko o złośliwości rzeczy :( Stałam w długiej kolejce na poczcie, żeby dowiedzieć się, że owszem koperty bombelkowe są, ale nie w tym rozmiarze, co potrzebuję... Sklep papierniczy zamknięty - pani chyba przestraszyła się zimy... A mnie spieszno wysłać scrap dp Grzesia...

Saturday, January 30, 2010

Życie cudem jest - dla Grzesia

Scrap dla Grzesia. O szczegółach pisałam tutaj.

I kilka słów ode mnie

Papier, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Trochę ciemny, tajemniczy, w tle przebijają liście. A liście, to drzewo, a drzewo, to życie.

I ptak. Bo ptaki pięknie śpiewają i rano, gdy tylko je usłyszę, czuję, że budzi się we mnie jeszcze większa chęć do życia.

Synek, chłopiec… bo sama mam synka i jest on najpiękniejszym darem tak samo, jak miłość, duża lub mała, ale nadaje ona sens...życiu...




Znów cukierkowo

Tego candy nie mogę opuścić.
Po pierwsze kolory przesłodkie z nutką mięty.
Po drugie uwielbiam Toffifee a pomysł na zescrapowanie pudełka po nim bardzo mi się spodobał.
Po trzecie kwiatków nigdy mi mało.
Po czwarte losowanie w moje urodziny!

Te cuda zobaczcie sami u Rudlis.



Gdyby tego Wam było mało, to...

Kolejne 18 urodziny to też ważny powód do świętowania!
Więc świetujmy razem z Nessa
a ja jako maniak kolczykowy liczę po cichu na wygraną!



Obrodziło nam w Cukierki, że hej!
A że za oknem biało, więc trochę kolorów przyda się każdemu!
W sam raz by uycieszyć się wygraną w Walentynki,
więc jeśli chcecie takiej niespodzianki zajrzyjcie do Magdowo.pl Taaaaaka wielka torba cukierków w tym ręczne GUZIKI!


Friday, January 29, 2010

Pomóżmy!

Grześ, to chłopiec, który daje wiele radości, sprawmy, by dostarczał jej jeszcze więcej!

Scrap chodził mi po głowie jakiś czas, ale wciąż brakowało pomysłu. W końcu dziś, w piątkowy wieczór w ramach relaksu połączyłam przyjemne z pożytecznym.

Zajrzyjcie na bloga Malgwy



mało tego, w podziękowaniu za pomoc można wygrać przydasie. Ale to nie to jest najważniejsze :)



zdjęcie scrapa, który powstał w ramach tej akcji pojawi się jutro. Zapraszam.

Thursday, January 28, 2010

Coś pozytywnego :)

Czasem taki dzień nadejdzie, że gdy najmniej się tego spodziewasz dostajesz obuchem w głowę...

Tym bardziej radosną niespodzianką jest wygrana Candy!! U Brises! Koniecznie do niej zajrzyjcie!

I takie cudowności wygrałam!


Najnowsza kolekcja papierów dostępna na scrap.com.pl

już nie mogę się doczekać, kiedy usiąde i zrelaksuję się przy nich!

Tuesday, December 29, 2009

zaległe tagi i w końcu doczekałam się zakładki






tagi na szybko, bo okazało się, że miałam ich za mało... a zakładka powstała wczoraj

pudełeczko na słodko



Na szybcika, bo za godzinę miała przyjść przyjaciółka, a między czasie wpadła jeszcze niezapowiedzana znajoma, telefony sie urywały, a synek nie zdąrzył na nocnik. Dlatego też i zdjęcie słabej jakości. A szkoda.

Friday, December 25, 2009

Święta, Świeta!


Dla Was wszystkich i każdego z osobna, samych pomyślności na Święta oraz w Nowym Roku!


Moim sześciolatkom z pierwszej klasy zrobiłam takie prościutkie kartki z życzeniami. Sami przyznacie - dla nas, nic nadzwyczajnego, ale dzieci bardzo sie ucieszyły. A wesołe minki zachęcają ich samych do pracy a mnie dodają skrzydeł.

Wednesday, December 23, 2009

Nadrabianie zaległości







Pojawiło się parę nowych rzeczy, ale wciąż nie tyle ile bym chciała... ach, ten brak czasu...
Pogoda nie sprzyja niestety przy robieniu zdjec moim aparatem, wiec przepraszam za ich jakość.

Sunday, December 06, 2009

dzwonia dzwonki
















Wczorajsze plotki z plotki z przyjaciółką zaowocowały zawieszkami do prezentów.
A do tego błyskawicznie wręcz przyszło do mnie zamówienie ze scrap sklepu i nie mogłam sie oprzeć tym listkom i ćwiekom. A do tego gratisowe dzwoneczki ze scrapińca poszły na pierwszy ogień.

Tuesday, December 01, 2009

pudełkowo












Masłowickie scrapowanie obrodziło w pudełeczka, które pojdą na licytację dla Wiktora.

Sunday, November 29, 2009

Masłowickie scrapowanie





Nie wiem, co się dzieje... Co zrobię zdjęcie nowych scrapów, to mi nie wychodzi. A to prześwietlone, a to poruszone, a to za ciemne. To chyba ta pogoda za oknem.

a w sobotę miałam okazję poscrapować w towarzystwie dwóch psiapsiółek. I to nie byle gdzie, ale w Masłowickiej głuszy.

Sunday, November 22, 2009

koperty uporządkowane




Koperty zrobiłam już jakiś czas temu, teraz doczekały się na małą wkładkę w postaci papieru czerpanego oraz zostały ozdobnie spięta (jak zresztą widać na załączonym obrazku) :)