Friday, October 16, 2009

radości w skrzynce




Po porannym bólu migernowym i zdezerterowaniu z połowy pracy... tak, tak.
Wracam do domu w stanie lekkiego przeziębienia, z głową zaprzątniętą myśla - jak szybko ugotować obiad, zanim moje kiszki się skręcą ostatecznie. Czekam na windę, która akurat musiała zatrzasnąć się przed nosem i pojechać hen, w górę na 3 piętro. Walczę z kieszonką na klucze i rzecz jasna, najpierw wyciągam jedne klucze z pracy, potem drugie. Winda zamiast w dół ruszyła dalej, w górę. Kolejne klucze - znów pudło. Winda na ostatnim piętrze - znalazłam klucze do domu. To z lekkim ociaganiem idę do skrytki - pewnie znów rachunek. I co widzę?? Kopertę, nie znam adresta... Otwieram i wyciągam ze środka ISTNE CUDO! Tak przemiłej niespodzianki w życiu się nie spodziewałam. Od niesamowicie zdolnej Brises otrzymałam przepiękną kartkę.
Nie mogę się nią nacieszyć i na nią napatrzeć!

Bardzo, bardzo dziekuję! To najprzyjemniejsza miła chwila tego dnia!
Koniecznie zajrzyjcie na bloga Brises, zakochacie się od pierwszego wejrzenia.
CUDENKA BRISES

Wednesday, October 14, 2009

i jeszcze jedno Candy


Wszytskiego najlepszego z okazji imienin dla Kartkomanii

wicher za oknem a w sercu święta



Sunday, October 11, 2009

babsko-modowe z inspiracji











Kiedy zobaczyłam tą nietypową kartko - książeczkę, nie mogłam się oprzeć, by sama czegoś podobnego nie spróbować. Zresztą same zobaczcie; Brises.

Zakochałam się również w przeszyciach, niestety nie dysponuję maszyną do szycia, więc zabrałam się do tego ręcznie. Pierwsze kroki, z lekka koślawe.

I tak wyszły sobie babsko-modowe karteluszki, które nie mogą się zdecydować - czy zszyć je, czy nie.

Saturday, October 10, 2009

ponownie cukierkowo :)

Troche słodyczy przydałoby się tej jesieni :)

Słodkości u Brises - przyjrzycie sie temu niesamowitemu pudelku!
http://ana-brises.blogspot.com


a to nie koniec, bo...

bo nie moglam oprzec sie temu ptaszkowi u Ani
http://aniakonieczna.blogspot.com

Sunday, October 04, 2009

zapiski niefrasobliwe













Na przekór jesieni, która przyszła wiatrem i deszczem - wiosenny zapiśnik na złote myśli.

ach i odkryłam z wielką radością nowe literki! Wystarczy kupic pake makaronu za niecale 5 zl :D

dziś offtopowo

Od początku powrotu do pracy miałam mocne postanowienie - nie stresuję się, w domu, to dom jest najważniejszy a nie praca. Do dziś mi się udawało (czyli miesiąc), aż w końcu dopadł mnie ten okropny potwór stresowy.

To prawda, że wzięłam na barki za dużo, ale wciąż mam nadzieję, że ten rok przetrwam, wszak tyyyle odpoczęłam.

i denerwuję się na siebie, że teraz, keidy czasu mi brak, tak mnie wciąga scrapowanie. Siedzę w autobusie i w głowie powstają mi projekty i niestety na etapie głowy pozostają.

W domu me ukochane dziecko domaga się uwagi, mąż już prawie obrażony chodzi, a ja na dziś w planie mam i ugotować obiadek i cieplą kolację i zrobić bezy i przygotować się do pracy i poscrapować i poświęcić uwagę memu lubemu, nie mówiąc już o sprzątaniu...

ale dam radę!

a tak w ogóle, to chciałam tylko napisać, że odkryłam książkę, dzięki której jest mi łatwiej w pracy. Wszystkim nauczycielkom polecam "Jestem nudziarą". M. Szwaji.


Friday, September 18, 2009

a do świąt wcale nie tak daleko...







dlatego czas zabrać się do pracy. Tylko szkoda, że czasu na przyjemności brak - dlatego na razie tak malutko.
Ot, małe dodatki do prezentów.

Sunday, September 13, 2009

wreszcie chwila wolna




Wolną chwilę mam, bo z powodu choróbska mojego i synka nie mogłam pójść na urodzinki do dziewczynki Oleńki, dla której taką o to kartkę stworzyłam.

Friday, September 11, 2009

wstyd, mi wstyd!

no cóż, wpadłam w wir pracy i czasu brak na robótkowanie. Wpadam tylko do domu i mam jeszcze siłę odpocząć w kuchni (dziś z rozpędu robie dwa obiady :) a dziś też wolny wieczór i mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie. Coś więcej, niż tylko zakupy ;)

a póki co, znalazłam piękne prace, na blogu Xiarejki i niespodzianke, w postaci ccytrynowego Candy.

Friday, September 04, 2009

cukierkowo

A dziś postanowiłam wziać udział w "cukierkach"
Kiedyś musi być ten pierwszy raz :)

u Enczy: http://encza.blogspot.com/2009/08/candy.html


u Nulki
http://createcraftlife.blogspot.com/2009/08/cukierasy-rozdaje.html


i piękne pudełko z Atelier Konstancji
http://artkonstancja.blogspot.com/


urocze serduszka Agutka
http://prettypleasure.blogspot.com/2009/09/moje-pierwsze-candy.html?showComment=1252081049567#c2446007262215705410


i jeszcze u Strawberry z zyczeniami na nadchodzace urodziny i obrone :)

http://strawberry-iwonka.blogspot.com/2009/09/urodzinowe-rozdawnictwo.html

Wednesday, September 02, 2009

Ślubny nieślubnie




Wybrałam się do sklepu w celu zakupienia kartki z okazji ślubu. I co? I nic nie bylo. To znaczy było, ale albo nie takie, albo straszliwie drogie, albo znów nie takie.
Kupiłam więc zwykłą kartkę, którą później i tak przerobiłam...