Poniższy mediowy wpis do mojej książeczki zrobiłam już jakiś czas temu, ale czekał na swoją kolej, na swój dobry dzień. I dziś taki jest, bo w sumie zupełnie niespodziewanie uświadomiłam sobie, że jedno z moich małych marzeń, typu - ach, jakby to miło byłoby mieć --tu westchnienie -- zaczyna się spełniać. Ot, takie bardzo przyziemne, zdeczko próżne, ale niespodziewanie staje się rzeczywiste.
Wpis mediowy, z gel mediu, farbkami matowymi, perłowym mistem, czarnym tuszem kreślarskim i czarnym gesso 13@arts, które możecie zakupić w sklepie o
TU
A moje marzenie? Ach, przeglądając bezkresne przestrzenie Pinterest w poszukiwaniu inspiracji wnętrzniarskich, wielokrotnie natykałam się na półeczki z GreenGatowymi naczyniami. Kiedyś kubeczek kupił mi mąż, potem ja kolejną rzecz, potem znów psiapsiółka i dziś znów od psiapsiółki czekała wspaniała paczka w sklepie Sopocka Weranda, a także od przemiłej właścicielki, Anitki, co nie co... i tak, moja półeczka się zapełnia... Dla spragnionych wielu estetycznych wrażeń zapraszam na profil Sopockiej Werandy, o
TU