Dla przeciwwagi wczorajszych spokojnych kolorów, dziś szalono kolorowy scrap- ponownie z moim synkiem. Dziś kolory sa niezbędne dla przezwyciężenia grypy, która mnie złapała. Do tego zima przyszła, ale jak to w naturze Polaka bywa - znów nie taka, jak bym chciała. Wicher wieje, zacina śniegiem, szaro i ponuro.
Wracająć do scrapa - znów nie mogłam się przeć, by nie użyć potworków z kolekcji The ScrapCake!
10 komentarze:
Cudny scrap!! Mmmm, jak ja uwielbiam arbuzy! :-)
Urządziłaś prawdziwą terapię kolorem! Dzięki! :-)
U mnie pogoda jeszcze gorsza, bo ani grama śniegu :-(
Wracaj szybciutko do zdrowia!
Pozdrawiam!
Oj, jak potrzeba mi takich kolorków! scrap jest świetny! Zdrówka życzę! :)
świetny scrapek :)
ooo..daje po oczach..uchh.,aż enegrię przypływającą poczułam :D jest super :D
Scrap rewelacyjny! I życzę dużo zdrowia!
cudo!!! bardzo żywe i kolorowe!
Kolorki pobudzają do życia... przepiękny scrap!
aaaaale kolory!!! czadzioch! :):) ciemno za oknem, a mi az się szerzej oczy otworzyły :)
Bardzo optymistyczny scrap.
Optymistyczny i taki dziecięcy :)
Post a Comment