Thursday, November 06, 2014

Przepiśnik w żywych barwach



Dziś witam Was bardoz kolorowo. Nie można inaczej, kiedy piękne słońce za oknem, temperatura nie listopadowa, dzięki której co dziennie z synem jedziemy do szkoły rowerami! Kolorowe są również papiery z nowej kolekcji Rapakivi "Cozy&Warm". Oprócz tego, że ich barwy idealnie wpisują się w kolorystyczkę świąteczną, to patrząc na nie, od razu pomyślałam o przepiśnikach.
Tym projektem pragnę Was również zachęcić do udziału w listopadowym wyzwaniu na blogu Rapakivi. Szczegóły znajdziecie TU.





Czy macie swój ulubiony przepis na coś słodkiego? Z przyjemnością poczytam i je wypróbuję!

3 comments:

  1. Przepiśnik rewelacyjny. Niestety u nas pogoda się popsuła, ale mam nadzieję że do weekendu się wypogodzi:)
    Poniżej przepis na moje ulubione ostatnio ciasto, i wbrew pozorom jest banalnie proste:)
    CIASTO RAKOCZEGO (przepis pochodzi z gazety KUKBUK)
    Składniki, ciasto:
    150g mąki
    75g zimnego masła
    40g cukru pudru
    1 łyżka kwaśnej śmietany ( lub jogurtu naturalnego)
    Szczypta soli
    Nadzienie:
    500g twarogu
    100g cukru
    3 żółtka
    Skórka starta z jednej cytryny
    100 ml kwaśnej śmietany (lub jogurtu naturalnego)
    Beza:
    3 białka
    50g drobnego cukru
    Przygotowanie:
    Rozgrzać piekarnik do 200 st., wymieszać mąkę, masło, cukier, sól i śmietanę, uformować kulę i włożyć do lodówki owinięte folią na 15 min. W tym czasie przygotować nadzienie, mieszając ze sobą wszystkie składniki. Rozwałkować ciasto i wylepić nim tortownicę (18-25 cm), ponakłuwać widelcem i piec ok. 15 min., lub do momentu aż zrobi się lekko złote. Zmniejszyć temp. Do 180 st., rozprowadzić nadzienie i piec ok. 20 min (lub do momentu aż równomiernie przylegnie do ciasta) Zmniejszyć temp. Do 160 st. Ubić białka. Do ubitych białek powoli dodawać cukier, masa powinna zrobić się sztywna i szklista, rozprowadzić bezę na całym nadzieniu i zapiekać ok. 5-10 min. aż lekko przyschnie.
    Mam nadzieję że przepis się przyda:)
    Pozdrawiam ciepło.

    ReplyDelete
  2. Moniś-ka, jak ten przepis fanastycznie brzmi!! W przyszłym tygodniu muszę go wypróbować, już mi ślinka cieknie! Dziękuję, że się nim podzieliłaś.

    ReplyDelete

Dziękuję Ci za te słowa, które po sobie tu zostawiasz! Bardzo lubię je czytać.