Zlot odbył się w przepięknym miejscu, dziewczyny Organizatorki stanęły na wysokości zadania - dziękuję!! Fort Sokolnickiego to miejsce, do którego warto zajrzeć, do tego znajduje się w parku.
Sama zdjęć nie robiłam, ale popodkradałam z różnych blogów, np od Immacoli, Bossanovy, Guriany, podziękowania za zdjęcia lecą również do Bei :**
Spotkałam wiele fantastycznych osób, nie ze wszystkimi mam zdjęcie. Upał spowalniał procesy myślowe ;)
Tu z Novinką
i z Edi-th - czyli część ekipy Decokreacji.
Przecudowna polska część ekipy The ScrapCake
Przy stoliku The Scrapcake prowadziłyśmy "make&take". Mimo upału i ciągłego nasłonecznienia, wszystkie krzesełka były non stop zajęte!
Przecudowne spotkanie z Michelle i Guriana
I z cudowną Beą... Ja sama nie wiem, co właśnie za pozy tutaj odstawiałam...
Wreszcie na żywo poznałam Monię :))
I poscrapowałyśmy z Bossanovą i MonikąJacka
Wielka radość ze spotkania z łódzka ekipą: PasjaKati i Yvette.
Przekochana Kamilcia i Ania z Poddasza (nie mam zdjęcia :((() ratowały mnie kawą
Nie ma to jak śniadanie na trawie :) No, na ławeczce :)
I chwila skupienia
A to mój identyfikator, dzieki któremu zdobyłam II miejsce w konkursie organizowanym przez sklep Scrapek.pl
Wszystkim, których spotkałam przesyłam uściski i pozdrowienia. Teraz układa mi sie w głowie i widzę oczami duszy ;), że wiele z osób nie poznałam osobiście, a jednak twarze wydawały mi się znajome. Szkoda, że tak wyszło, ale zawsze liczę na to, że poznam następnym razem :)
Możliwe, że jeszcze pokaże Wam jakieś zdjęcia, jak tylko wpadna w moje ręce!