Showing posts with label inchies. Show all posts
Showing posts with label inchies. Show all posts

Monday, May 30, 2011

wymianka inchies



Oto kosteczka od Aniki! Pozwolilam sobie zaczerpnac zdjecie z jej bloga :)



Na Polkach Scrapujcych w ramach wymianki calineczek miaam przyjemnosc wymienic sie z Anika. Dostalam od niej fantastycznie zrobiona kostke! Pomysl pierwszorzedny a zabawa przednia. Po wyjeciu z koperty przez dluga chwile bawilam sie - skladalam, rozkladalam, skladalam... Dziekuje!

Ja wyslalam Anice 4 calineczki, z papieru TH, pomazane glimmer mistem, popsikane perfect pearls i pociagniete medium spekajacym. Ulozyc z nich mozna rok urodzenia mojego meza albo w drugiej wersji - moj ;)


Poza tym chcialam Was zaprosic do wykonania kartki Art Journala w temacie "wybory zyciowe), a to oczywiscie na Scrapujacych Polkach.

Zapraszam Was rowniez do przeczytania wywiadu ze scrapujacym facetem :)

Dziekuje Wam za przemile komentarze, ktore zostawiacie pod moimi postami. Dodaja mi skrzydel do dzialania!

Bardzo przepraszam Was za brak polskich liter, ale ostatnio komputer sie buntowal, przechodzil reanimacje i poki co, dziala sobie jak chce...

Friday, October 22, 2010

dzień niespodzianek

Dziś przyszedł listonosz z 3 "scrapowymi" przesyłkami!
ech, czemu to czemu, nie rozłożyło mi radości na kilka dni ;)

usiadłam z tymi kopertami, z jednej doleciał do mnie cudny zapach. Wszystkie obwąchałam, żeby sprawdzić, która to :D

To pachniała koperta od Anniko, z energetycznym obrazkiem, który w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy niż na zdjeciu (nie wiem, czy to jeszcze możliwe ;). Wiem, gdzie będzie jego miejsce, tylko czekam, aż od męża półkę dostanę ;) Czuję, że będzie on motywować mnie do pracy nad art journalem :)


mało tego, do obrazka dołączone były przydasie, z których powstanie na pewno wpois holenderski! Kochana - super pomysł!! dziękuję! a scrapować będę przy niebotycznie pachnącej herbatce Piotrusia Pana :)


Na drugiej kopercie widniał różowy stempelek, już wiedziałam, to od Cynki, która prowadziła różowy tydzień, starając się przypomnieć nam wszystkim, jak ważna jest profilaktyka.
Mając tak cudowną broszkę przypiętą do bluzki na pewno będę o tym pamiętać! Broszka jest cudna, pasuje mi do ubrań, a tag zawiśnie sobie też naupatrzonym miejscu :)

dwa zdjęcia, bo nie wiedziałam, na które ujęcie się zdecydować.




kolejna przesyłka, to parę przydasi zakupionych Na Strychu i pewnie nie pokazywałabym ich Wam, ale z koperty wysypały się takie śliczne małe paczuszki, każda rzecz starannie opakowana. Aż miło na serduchu się zrobiło, a do tego gratisiki :)



ale na dziś to jeszcze nie wszystko, chciałam Wam się pochwalić, jakie śliczne calineczki dostałam w wymiance zorganizowanej na Polkach Scrapujących od Anabel! Mimo, że zobowiązane byłyśmy do wysłania 4, ja dostałam ich wielokrotność! Nawet na kartce swiątecznej są mikołajkowe calineczki. Niebieściutkie! Anabel - bardzo, bardzo dziękuję!