Rozetki ponownie stały się modne, ale nic dzwinego - podobnie jak charągiewki, są bardzo wdzięczną ozdobą. Ostatnio miałam przyjemność wykonać kilka zaproszeń dla słodkiej dziewczynki.
Zaproszenia w całości wykonane są z różnych kolekcji papierów The ScrapCake zaprojektowanych przez Karolę oraz Agnieszkę Annę.
Showing posts with label The Scrapcake. Show all posts
Showing posts with label The Scrapcake. Show all posts
Wednesday, August 08, 2012
Friday, August 03, 2012
wyzwanie AFSC - zapraszamy!
1 sierpnia ruszyło kolejne wyzwanie na blogu Another Freaking Scrappy Challenge. Temat jest wdzięczny - zwięrzęcy! Proponujemy oscrapowanie zdjęcia ze swoim ulubionym zwierzakiem.
Na moim LO pojawiło się stare zdjęcie, ma co najmniej 10 lat, a może i z dwanaście. To był nasz kochany psiaczek Gucio. Uwielbiałam jego i niezwykle podoba mi się kolorystyka tego zdjęcia. Starałam się zachować cały scrap w tej tonacji. Do wykonani tego projektu użyłam głownie papierów z najnowszej kolekcji Agnieszki Anny The ScrapCake.
Na moim LO pojawiło się stare zdjęcie, ma co najmniej 10 lat, a może i z dwanaście. To był nasz kochany psiaczek Gucio. Uwielbiałam jego i niezwykle podoba mi się kolorystyka tego zdjęcia. Starałam się zachować cały scrap w tej tonacji. Do wykonani tego projektu użyłam głownie papierów z najnowszej kolekcji Agnieszki Anny The ScrapCake.
Etykiety:
another freaking scrappy challenge,
LO,
scrapbooking,
The Scrapcake
Thursday, July 12, 2012
Chłopięce szaleństwa
Potrzebowałam chwili wyciszenia. Wzięłam muzyczkę pod rękę, zamknęłam za sobą drzwi do mojego kącika i... i pochłonęło mnie na 3 godziny. Nie spieszyłam się, celebrowałam, bawiłam się i robiłam dla siebie. I w ten sposób powstał chłopięcy scrap na papierach z nowej kolekcji The ScrapCake Sweet Childhood oraz Summer City. Według mnie, te obie kolekcje świetnie się uzupełniają kolorystycznie.
Warstwowo...
3d
świetny puder do embossingu - puchnący
Mikrokulki - pokochałam je
Pracę zgłaszam na wyzwanie UHK Gallery - "Latawce, dmuchawce, wiatr"
oraz na wyzwanie Silesian Craft - "Coś wakacyjnego"
Warstwowo...
3d
świetny puder do embossingu - puchnący
Mikrokulki - pokochałam je
Pracę zgłaszam na wyzwanie UHK Gallery - "Latawce, dmuchawce, wiatr"
oraz na wyzwanie Silesian Craft - "Coś wakacyjnego"
Etykiety:
LO,
scrap,
scrapbooking,
The Scrapcake
Tuesday, July 03, 2012
Tropikalny zlot
Ach, jak było cudownie, gorąco, slonecznie... Chyba nikt z nas nie wierzył w prognoze pogody a ona zrobiła wielki psikus...
Zlot odbył się w przepięknym miejscu, dziewczyny Organizatorki stanęły na wysokości zadania - dziękuję!! Fort Sokolnickiego to miejsce, do którego warto zajrzeć, do tego znajduje się w parku.
Sama zdjęć nie robiłam, ale popodkradałam z różnych blogów, np od Immacoli, Bossanovy, Guriany, podziękowania za zdjęcia lecą również do Bei :**
Spotkałam wiele fantastycznych osób, nie ze wszystkimi mam zdjęcie. Upał spowalniał procesy myślowe ;)
Wszystkim, których spotkałam przesyłam uściski i pozdrowienia. Teraz układa mi sie w głowie i widzę oczami duszy ;), że wiele z osób nie poznałam osobiście, a jednak twarze wydawały mi się znajome. Szkoda, że tak wyszło, ale zawsze liczę na to, że poznam następnym razem :)
Możliwe, że jeszcze pokaże Wam jakieś zdjęcia, jak tylko wpadna w moje ręce!
Zlot odbył się w przepięknym miejscu, dziewczyny Organizatorki stanęły na wysokości zadania - dziękuję!! Fort Sokolnickiego to miejsce, do którego warto zajrzeć, do tego znajduje się w parku.
Sama zdjęć nie robiłam, ale popodkradałam z różnych blogów, np od Immacoli, Bossanovy, Guriany, podziękowania za zdjęcia lecą również do Bei :**
Spotkałam wiele fantastycznych osób, nie ze wszystkimi mam zdjęcie. Upał spowalniał procesy myślowe ;)
Tu z Novinką
i z Edi-th - czyli część ekipy Decokreacji.
Przecudowna polska część ekipy The ScrapCake
Przy stoliku The Scrapcake prowadziłyśmy "make&take". Mimo upału i ciągłego nasłonecznienia, wszystkie krzesełka były non stop zajęte!
Przecudowne spotkanie z Michelle i Guriana
I z cudowną Beą... Ja sama nie wiem, co właśnie za pozy tutaj odstawiałam...
Wreszcie na żywo poznałam Monię :))
I poscrapowałyśmy z Bossanovą i MonikąJacka
Wielka radość ze spotkania z łódzka ekipą: PasjaKati i Yvette.
Przekochana Kamilcia i Ania z Poddasza (nie mam zdjęcia :((() ratowały mnie kawą
Nie ma to jak śniadanie na trawie :) No, na ławeczce :)
I chwila skupienia
A to mój identyfikator, dzieki któremu zdobyłam II miejsce w konkursie organizowanym przez sklep Scrapek.pl
Wszystkim, których spotkałam przesyłam uściski i pozdrowienia. Teraz układa mi sie w głowie i widzę oczami duszy ;), że wiele z osób nie poznałam osobiście, a jednak twarze wydawały mi się znajome. Szkoda, że tak wyszło, ale zawsze liczę na to, że poznam następnym razem :)
Możliwe, że jeszcze pokaże Wam jakieś zdjęcia, jak tylko wpadna w moje ręce!
Etykiety:
scrapbooking,
The Scrapcake,
zlot
Wednesday, June 27, 2012
Słodkości nad słodkościami w TSC!
Ach, już nie mogę doczekać się, kiedy pomacam cudowne nowe papiery!
Wkrótce, już na Zlocie 30 czerwca, swoją premierę będą miały nowe papiery The ScrapCake!
Czy poniższe zdjęcia zachęcają do zajrzenia na blog TSC i wzięcia udziału w candy?
Wkrótce, już na Zlocie 30 czerwca, swoją premierę będą miały nowe papiery The ScrapCake!
Czy poniższe zdjęcia zachęcają do zajrzenia na blog TSC i wzięcia udziału w candy?
SUMMER CITY Agnieszki Anny
Papiery 30x30 oraz zeszyt 15x15
alfabet dwustronny
zestaw die-cutów
kolekcja Sweet Childhood Karoli Witczak
Papiery 30x30 oraz zeszyt 15x15
dwustronny alfabet
zestaw die-cutów
a na deser candy!
Po kliknięciu na obrazek przeniesiecie się na blog TSC, myślę, że warto!
Etykiety:
The Scrapcake,
TSC
Wednesday, April 11, 2012
trza posprzątać!
Sprzątanie ważna rzecz, szczególnie na wiosnę, kiedy kurz cudnie puszy się w promieniach słonecznych.
Moje dzieciaki za miotłę chwytają od najmłodszych lat.
Zdjęcie Bruna pochodzi z 2008roku a Zosi z bieżącego. Oboje są tu mniej więcej w tym samym wieku.
Scrap wg mapki z bloga Scrapmap, dlatego też zgłaszam na tamtejsze wyzwanie.
Wykonałam go przy użyciu papierów The ScrapCake z kolekcji "Lato Nad Morzem".
A jak mowa o The ScrapCake, to przypominam Wam o świetnym wyzwaniu na ichniejszym blogu o TU Można wygrać pakiet 3 kolekcji a do tego wydrukować u siebie niepowtarzalne, specjalnie zaprojektowane dodatki:
przez Agnieszkę:
Przez Kingę:
przez Karolę:
Zapraszam Was również na blog Scrap Ścinki, tam poznacie kolejny ścinkowy domek!
Moje dzieciaki za miotłę chwytają od najmłodszych lat.
Zdjęcie Bruna pochodzi z 2008roku a Zosi z bieżącego. Oboje są tu mniej więcej w tym samym wieku.
Scrap wg mapki z bloga Scrapmap, dlatego też zgłaszam na tamtejsze wyzwanie.
Wykonałam go przy użyciu papierów The ScrapCake z kolekcji "Lato Nad Morzem".
A jak mowa o The ScrapCake, to przypominam Wam o świetnym wyzwaniu na ichniejszym blogu o TU Można wygrać pakiet 3 kolekcji a do tego wydrukować u siebie niepowtarzalne, specjalnie zaprojektowane dodatki:
przez Agnieszkę:
Przez Kingę:
przez Karolę:
Zapraszam Was również na blog Scrap Ścinki, tam poznacie kolejny ścinkowy domek!
Etykiety:
LO,
scrap,
scrapbooking,
The Scrapcake,
wyzwanie
Monday, April 09, 2012
Wielkanocne świętowanie na 4 zdjęcia
Świeta upływają w miłej i leniwej atmosferze, mam nadzieję, że i u Was tak jest!
Wczoraj wieczorem z przyjemnością usiadłam do LO. Zrobiłam dwa, dziś pokażę Wam jeden.
Tym razem scrap na 4 zdjęcia, do którego zainspirowało mnie wyzwanie na blogu Kwiatu Dolnośląskiego. Z podobnymi zdjęciami Zosi, zrobiłam już album, ale pozostały mi jeszcze własnie 4 zdjęcia, które, wydaje mi się, że idealnie, podpasowały do siebie. Lo wykonałam na papierze "Moje Prywatne Szczęście" the ScrapCake, kwiatki skomponowałam sama (niebawem ukaże się na nie mój kurs, już przygotowany, ale czeka na publikacje na Chabrowym Polu), do tego trochę embossingu i gotowe.
Miłego świątecznego Poniedziałku! Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia :***
Wczoraj wieczorem z przyjemnością usiadłam do LO. Zrobiłam dwa, dziś pokażę Wam jeden.
Tym razem scrap na 4 zdjęcia, do którego zainspirowało mnie wyzwanie na blogu Kwiatu Dolnośląskiego. Z podobnymi zdjęciami Zosi, zrobiłam już album, ale pozostały mi jeszcze własnie 4 zdjęcia, które, wydaje mi się, że idealnie, podpasowały do siebie. Lo wykonałam na papierze "Moje Prywatne Szczęście" the ScrapCake, kwiatki skomponowałam sama (niebawem ukaże się na nie mój kurs, już przygotowany, ale czeka na publikacje na Chabrowym Polu), do tego trochę embossingu i gotowe.
Miłego świątecznego Poniedziałku! Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia :***
Etykiety:
LO,
scrap,
scrapbooking,
The Scrapcake
Monday, April 02, 2012
dla samej siebie
Wyzwanie na blogu wyzwaniowym scrapki.pl zmotywowało mnie, by wreszcie usiąść i zrobić coś, co przyniesie mi przyjemność. Jak cudownie było usiąść i działać nie na rzecz jakiegoś bloga, DT itp... Dlatego też zgłaszam ten album na wyzwanie scrapki.pl ;)
Kocham te zdjęcia, za chwile, które zachowały, za kolory, za radość, szczęście. Pokazują, jak lubimy się razem bawić, jak to dobrze, jest czasem poczuć się dzieckiem, jak ważna jest miłość rodzeństwa wobec siebie. Nie mogłam się oprzeć, by nie stworzyć tego albumu. I teraz go mam, jest dla, mnie, cieszy me oczy, i wierzcie, lub nie - ale co chwilę go przeglądam!
Album zrobiłam na bazie podłużnych kopert, bo zdjęcia jesienne i papier taki w klimacie. Okładka z tektury falistej (ha, obciachałam pudło, w którym trzymam papiery). A do ozdoby wykorzystałam kolekcję The ScrapCake, "Małe Potworki" - cóż moge poradzić na to, że ją uwielbiam? Idealna jest na dziecięce szaleństwa.
Ufff, to się rozpisałam. Ale chciałam Wam przekazać, że ten album, to naprawdę mój osobisty. Wykonanie jego dodało mi siły dzisiaj do działania!
Uwaga, sporo zdjęć
A w koperty powkładałam rysunki Bruna, które zrobił mniej więcej w czasie, kiedy zdjęcia byly robione. Taka dodatkowa pamiątka.
Kto dobrnął do końca - serdecznie dziękuję i pozdrawiam!
Kocham te zdjęcia, za chwile, które zachowały, za kolory, za radość, szczęście. Pokazują, jak lubimy się razem bawić, jak to dobrze, jest czasem poczuć się dzieckiem, jak ważna jest miłość rodzeństwa wobec siebie. Nie mogłam się oprzeć, by nie stworzyć tego albumu. I teraz go mam, jest dla, mnie, cieszy me oczy, i wierzcie, lub nie - ale co chwilę go przeglądam!
Album zrobiłam na bazie podłużnych kopert, bo zdjęcia jesienne i papier taki w klimacie. Okładka z tektury falistej (ha, obciachałam pudło, w którym trzymam papiery). A do ozdoby wykorzystałam kolekcję The ScrapCake, "Małe Potworki" - cóż moge poradzić na to, że ją uwielbiam? Idealna jest na dziecięce szaleństwa.
Ufff, to się rozpisałam. Ale chciałam Wam przekazać, że ten album, to naprawdę mój osobisty. Wykonanie jego dodało mi siły dzisiaj do działania!
Uwaga, sporo zdjęć
A w koperty powkładałam rysunki Bruna, które zrobił mniej więcej w czasie, kiedy zdjęcia byly robione. Taka dodatkowa pamiątka.
Kto dobrnął do końca - serdecznie dziękuję i pozdrawiam!
Etykiety:
album,
scrapbooking,
The Scrapcake
Subscribe to:
Posts (Atom)

















