Lubię buszować po SH w poszukiwaniu tanich ale efektownych materiałów. Spodobały mi się poduszki w stylu firm skandynawskich, ale często ich ceny mnie powalają. Ucieszyłam się, kiedy odkryłam materiał, wprawdzie dość cienki ale świetnie imitujący ten styl. Najpierw w ruch poszła poduszka na krzesło. Jej boki uszyłam z szarych nogawek dżinsowych.
a potem okazało się, że również trzeba odświeżyć abażur. Nigdy tego nie robiłam, pierwsza wersja okazała się za ciasna, ale w drugą udało mi się już lampę ubrać. Niestety abażur już od dłuższego czasu zdobi korytarz w Ośrodku Kubos, a ja mu wciąż nie pstryknęłam zdjęcia...
Showing posts with label szycie. Show all posts
Showing posts with label szycie. Show all posts
Saturday, October 19, 2013
Wednesday, July 31, 2013
Recyclingowa torba - organizer
Osttanie chlapania ecolinowe, przerwałam na zmagania z maszyną oraz igłą i nitką. Siedziałam całe popołudnie aż przerobiłam stare spodnie dżinsowe oraz starą acz nieużywana ściereczkę do naczyń na torbę, w której swoje miejsce znalazły rożne smashowo-journalowe przydasie. Torba ma kieszonki przegródki w środku oraz kieszonki z dwóch stron po zewnętrznej stronie. Pasek od torby też jest wielofunkcyjny, można do niego przypinać, wpinać, chować w kieszonkę, zawiązywać...
Powiem Wam szczerze - jestem z niej dumna. Poza tym, to niezwykle wygodna rzecz, ponieważ mogę teraz bez przeszkód zabierać ze sobą różne przydasie w tempie błyskawicznym.
Miejsce w torbie znalazły również dwa smashe, jeden od mego lubego w ramach nadchodzących imienin a drugi, również z tej okazji, ale już od samej siebie :)
A czy Wy też recyclingujecie ubrania?
Powiem Wam szczerze - jestem z niej dumna. Poza tym, to niezwykle wygodna rzecz, ponieważ mogę teraz bez przeszkód zabierać ze sobą różne przydasie w tempie błyskawicznym.
Miejsce w torbie znalazły również dwa smashe, jeden od mego lubego w ramach nadchodzących imienin a drugi, również z tej okazji, ale już od samej siebie :)
A czy Wy też recyclingujecie ubrania?
Etykiety:
life project,
Moja Pracownia Karmelkowo,
smash,
szycie
Friday, July 26, 2013
Szyte piórniki
Tak sobie raz z Justyną rozmawiałam z bloga Luna szyje, o szytych piórnikach... Kochana Kobietka zaproponowała, że uszyje mi jeden...tydzień później zawitała do mnie paczuszka a tam... aż trzy! Dwa dla dzieciaków i jeden dla mnie. Wspaniałe! Wszystkie już są pełne zawartości i pieczołowicie pilnowane przez swoich właścicieli (a myślałam, że uda mi się jeszcze jeden im podkraść...), wspaniała ozdoba dla mojej pracowni. A jaka przyjemność z użytkowania!
Dziękuję Justyno z całego serca! A Wam polecam zajrzeć na blog, gdzie zdolne rączki szyją więcej. Znajdziecie go TU
Dziękuję Justyno z całego serca! A Wam polecam zajrzeć na blog, gdzie zdolne rączki szyją więcej. Znajdziecie go TU
Etykiety:
Moja Pracownia Karmelkowo,
szycie
Friday, July 19, 2013
A dziś tagi ponownie
Tak, jakoś mnie wzięło ostatnio na tagi, bo to miły dodatek do prezentu, alternatywa dla kartki. Więcej dowiecie się na blogu Studia75, gdzie serdecznie Was zapraszam, tam również zobaczycie, z czego je wykonałam. A u mnie zapraszam do obejrzenia zdjęć :)
A teraz pokażę Wam, jakie cudne prezenty dostałam od Angel! Na zamówienie serduszko a na dodatek - piękną, przepiękną sowę, mega kolorowy samochód dla syna i przesłodką króliczkę dla córki!
\
I w Sopockiej Wyrandzie z przemiłą Anitą - właścicielką.
I w Gdańsku:
Dziś dużo do oglądania, pozdrawiam Was ciepło!
A teraz pokażę Wam, jakie cudne prezenty dostałam od Angel! Na zamówienie serduszko a na dodatek - piękną, przepiękną sowę, mega kolorowy samochód dla syna i przesłodką króliczkę dla córki!
\
I jeszcze my z Angel na depatku w Sopocie:
I w Sopockiej Wyrandzie z przemiłą Anitą - właścicielką.
I w Gdańsku:
Dziś dużo do oglądania, pozdrawiam Was ciepło!
Sunday, June 30, 2013
Life smash 2
Całkiem niedawno pokazywałam Wam - TU - mój sposób na zachowanie wspomnień. Ni to smash ni to life project. Ta forma baaardzo mi odpowiada, właśnie skończyłam uzupełniać czerwcowe wspominki. Dziś pokażę Wam tylko kawałek oraz "ubranko", w jakim go trzymam :) Bazą mojego pamiętnika jest świetny zeszyt do art journala, który możecie znaleźć w sklepie Studio75 - TU -
Wykorzystałam stare dżinsy, bieliźniany podkoszulek i body dziecka :)
Wykorzystałam stare dżinsy, bieliźniany podkoszulek i body dziecka :)
A to pierwsza strona:
Etykiety:
life project,
scrapbooking,
smash,
studio75,
szycie
Monday, April 01, 2013
Wielkanocna radocha
Nie umiem szyć, dopiero się uczę, ale tak mnie ręce swędziały, że musiałam. Przedstawiam Państwu niezwykle niedoskonałego Pana Kawkę. Uszycie jego sprwaiło mi niezwykłą przyjemność.
A teraz idę sprzątać bałagan... ale taaaak mi się nie chce...
A teraz idę sprzątać bałagan... ale taaaak mi się nie chce...
Tuesday, February 05, 2013
Wyzwanie ze Studio75!
Zapraszam Was na nowe wyzwanie na blogu Studio75 - walentynkowe, w którym należy użyć coś różowego, motywu serca i wstążeczki. Do wygrania bon na zakupy!
By Was zachęcić, wykonałam zawieszkę w kształcie serduszka oraz domkową zawieszko-tag.
Wstążeczki, koronka, płótno brązowe, z którego wycięłam wykrojnikiem kwiatki, oraz cały domek - wykonany z produktów, które dostacie w sklepie Studia75!
Ponadto, w lutym jest nowy produkt miesiąca, który możecie zakupić z 40% rabatem!
By Was zachęcić, wykonałam zawieszkę w kształcie serduszka oraz domkową zawieszko-tag.
Wstążeczki, koronka, płótno brązowe, z którego wycięłam wykrojnikiem kwiatki, oraz cały domek - wykonany z produktów, które dostacie w sklepie Studia75!
Ponadto, w lutym jest nowy produkt miesiąca, który możecie zakupić z 40% rabatem!
Tuesday, May 08, 2012
kwieciście i radośnie
Nie wiem, co siedzi w powietrzu, ale nic tylko bym spała. Jednak energii dodały mi dwie ostatnio przemiłe wiadomości.
Po pierwsze wygrałam wyzwanie na blogu Pomorskie Craftuje TA pracą
Po drugie, dostałam wyróżnienie na blogu Another Freaking Scrapping Challenge za TO LO.
Bardzo dziękuję
Thank you so much!!
I dziś również pokazuję obiecane 10 kwiatków:
Po pierwsze wygrałam wyzwanie na blogu Pomorskie Craftuje TA pracą
Po drugie, dostałam wyróżnienie na blogu Another Freaking Scrapping Challenge za TO LO.
Bardzo dziękuję
Thank you so much!!
I dziś również pokazuję obiecane 10 kwiatków:
Tuesday, December 07, 2010
broszkowo!!
Tak mnie naszło na broszkowanie. Pierwsze koty za płoty :)
filcowy potrójniak - powtórzę się, cudnie pracuje się z filcem!
Niestety, aparat przekłamał kolory, tło i koraliki nie są ani turkusowe ani takie jakieś dziwnie niebiesko-zielone, ale soczyście jasno zielono-jabłuszkowe.
a materiałowe z materiałów od Penini! (dziękuję jeszcze raz). Od mej psiapsiółki dostałam wielki kawał prawdziwej czekoladowej skóry. Z pare dziesiątek lat ma, ale trzyma się idealnie. Listki z niej wykrawam :)
Subscribe to:
Posts (Atom)








